Napisz do mnie

Wyślij prywatną wiadomość

KIEROWNICA DO PC

opublikowano: 4 sie 2001 wyświetleń: 2519 komentarzy: 0

#kierownica #gry #pc

Jazda autem za pomocą klawiszy? Niee.. zróbmy to jak należy.

Tytułem wstępu

Jak wynika z badań, na kierownicę do PC jest duże zapotrzebowanie. Kierownicę tą wykonałem w 1999 roku i od czasu publikacji na www.elektroda.pl dostałem dosyć pokaźną ilość e-maili od osób pragnących wykonać własną kierownicę. Niniejszy zmieniony dosyć opis wykonania uwzględnia najczęściej zadawanych przez was pytań.

Co wykorzystałem

  • Deska (1) o wymiarach (dł X szer x grub w mm) 600x150x15 - podstawa całej konstrukcji
  • Blacha z aluminium (2) 600x140x2 - to będzie obudowa (konstrukcja) kierownicy
  • Pręt gwintowany fi 8 (3) 12 cm, może być ośka z koła od roweru górskiego - na tym będzie osadzona kierownica główna...
  • Łożysko (4) takie, żeby pręt (3) w nie wszedł
  • Śruby (5) fi 8 o długości ok 2 cm wraz z nakrętkami... sztuk 12 - mocowanie całej konstrukcji
  • Płyta drewniana (6) 400x250x10 - podstawa pedałów
  • Listewka (7) o dł. 40cm, wys. ok 8 mm, szer. ok 1..1,5 cm - konstrukcja pedałów
  • Trochę płyty pilśniowej (9), mniej więcej tyle co powierzchnia monitora 15'
  • Paski z płyty bakelitowej (10) dł. 18cm, szer. 4 cm, grub. 4..5 mm, sztuk 3. Może być inny materiał byle twardy i dający się wyginać, ale sprężysty
  • Klocki drewniane (11) 35x60x40 sztuk 3
  • Kątowniki z aluminium (12) dł. 7 cm, szer. 7 cm, grub.3 mm, sztuk 3
  • Potencjometr obrotowy 220k /A (13). UWAGA! Musi być koniecznie liniowy
  • 3 (lub 2) potencjometry suwakowe (14) od 47...110 k / A
  • Przewód 10 żyłowy (15) z ekranem ok 1,5 m (może być skrętka jak do kabla sieciowego)
  • Przewód 5 żyłowy (16) np. z joysticka od C64, ok. 1 m
  • Joystick od Commodore 64, np. QuickJoy, nie jest wymagany lecz łatwo go przerobić na biegi

Ogólny zarys kierownicy został przedstawiony na zdjęciu poniżej

kierow_1.jpg

Co prawda nie jest to cud najnowocześniejszej techniki, ale działa a konstrukcja jest praktyczniejsza niż konstrukcja nie jednej kierownicy fabrycznej (czyt. ze sklepu). Miałem okazję przetestować kierownicę, która miała bajer w postaci regulowanego kąta oraz wysokości kierownicy. Jest to jednak niepraktyczny dodatek, bo w najniższej pozycji kierownica i tak była za wysoko.

Zaczynamy tworzyć

Najpierw zrobiłem moduł kierownicy głównej. Deskę (1), najlepiej jakby była polakierowana (moja była kiedyś półką). Pierwszą rzeczą jaką zrobiłęm to było mocowanie kierownicy głównej (kółka). Na rysunku pokazany jest widok konstrukcji od góry.

rys1.gif

Deska (1) stanowi podstawę, na której należy uściąść tak aby blacha (2) wraz z kierownicą znajdowała się pomiędzy nogami. Nada to stabilności. Blachę (2) należy tak umieścić aby po jej lewej stronie było miejsce na lewą nogę (wystarczy ok. 12 cm). Po prawej stronie deski (1) przymocowałem Joystick, który będzie robił za drążek biegów. Oczywiście nie musi być to joystick, może to być dowolna konstrukcja biegów, wyposażona w przyciski - bo głównie chodzi o to aby poruszanie drążkiem skutkowało zwieraniem przycisków. Ale po kolei. Blachę (2) wygiąłem w sposób pokazany na rysunku.

rys2.gif

Przymocowałem ją do deski (1) za pomocą 4 śrub fi-8 (5). Od spodu deski zrobiłem wgłębienia na główki śrub, a nakrętki z podkładkami umieściłem na górnej stronie deski (1) aby uniknąć przypadkowych dziur w krześle.
Blacha (2) powinna wystawać z przodu deski (1) na odległość ok. 12 cm, po to, aby kółko kierownicy nie kręciło nam się po brzuchu.

Na rysunku zbliżenie mocowania osi kierownicy w łożysku i blasze

rys3.gif

W blasze (2) trzeba na środku górnej powierzchni wywiercić otwór, przez który przejdzie pręt (3). Jeżeli otwór w łożysku (4) jest większy niż średnica pręta (3) ( znaczy, że pręt lata i nie da się go zamocować na stałe w łożysku ), trzeba powiększyć otwór w blasze tak, żeby wlazła w niego nakrętka fi-8 i miała trochę luzu ( żeby się obkręcała ). Łożysko trzeba ścisnąć nakrętkami z dwóch stron poprzez podkładki. Całość (pręt z łożyskiem) zamocować do blachy (2) przykręcając do niej łożysko 4 śrubami mocującymi z dużymi podkładkami na górze. Widać to na rysunku.
Jeżeli podczas skręcania łożyska nakrętkami, nie da się idealnie wycentrować pręta, to pomiędzy te nakrętki można dać jeszcze jedną nakrętkę (będzie w środku łożyska) i owinąć ją taśmą izolacyjną, tak żeby pręt wszedł w łożysko na wcisk. Wtedy po skręceniu (ściśnięciu) pręt będzie się kręcił niemal idealnie w środku łożyska.

kierow_2.jpg

Długość pręta (3) powinna być ok. 14 cm. Należy go umocować tak, aby jego dolna część umożliwiała wykonanie połączenia tego pręta z potencjometrem.
Kierownicę główną (czyt. kółko), można też wykonać samemu. No chyba, że masz jakąś od samochodu sportowego. Średnica kółka nie powinna przekraczać 25 cm, bo co za dużo to nie zdrowo... Większe kierownice będą nieporęczne.

Kierownicy część dalsza

Potencjometr 220k/A obrotowy (liniowy) należy zamocować wewnątrz obudowy z blachy (2) tak jak pokazuje to rysunek

rys7.gif

Potencjometr przykręcamy do blaszki aluminiowej ( z wyciętym wpustem na potencjometr, lub z otworem na gwint potencjometru ), którą następnie przekręcamy do obudowy (2). Oś potencjometru musi znajdować się na przedłużeniu osi pręta (3). Odległość pot. od pręta ok. 1..1,5 cm. Oba elementy połączyłem gumową rurką. Nie można łączyć potencjometru z prętem łączem twardym ( np. jakąś tulejką ) bo mocniejsze skręcenie skończy się uszkodzeniem potencjometru.

W pręcie (3) wywierciłem otwór na cienką śrubkę, którą zgiąłem w haczyk. Zaczepiłem za niego sprężynę, która jest dosyć mocna. Drugi jej koniec zaczepiłem za otwór w narożnej części blachy (2). Umocowałem także blaszkę ( kątownik ) z aluminium tak, aby przy skręceniu kierownicy na maxa w lewo i w prawo śrubka-haczyk zatrzymała dalszy obrót osi kierownicy. Maksymalny kąt obrotu kierownicy to 270 stopni i jest to podyktowane max obrotem potencjometru. Podczas montażu blaszki-ogranicznika zwrócić uwagę, żeby zatrzymywała oś kierownicy w momencie gdy potencjometr wychyli się maksymalnie. Unikniemy w ten sposób przekręcania się rurki gumowej na osi potencjometru a tym samym rozcentrowania kierownicy...

Jak zrobić kółko kierownicy

Może się zdarzyć, iż nie mamy pod ręką prawdziwej kierownicy samochodowej, a ta od stara jest lekko za duża jak na nasze potrzeby. Zatem zróbmy sobie kierownicę.

Jeżeli nikt nie patrzy, to bierzemy węża od pralki ( tego od wypustu wody ) ok. 80 cm, i zwijamy go w kółko. Średnica wewnętrzną tak powstałego kółka będzie wynosić ok. 18 cm. Z płyty paździerzowej o grubości takiej jak wąż wycinamy pasek o długości takiej jak średnica wewnętrzna kółka i szerokości 5 cm, z czego wykonamy poprzeczkę kółka... Zanim zmontujemy całość to wykręcamy z pralki jeszcze grzałkę ( byle by była nowa - bez kamienia ) i wpychamy ją do węża co usztywni kółko :D. Płytę paździerzową przymocujemy do węża za pomocą obejm zrobionych z kawałków blachy aluminiowej. Miejsce łączenia węża ukrywamy pod jedną z obejm. Obejmy mocujemy wkrętami do drewna a całość paździocha oplatamy czarną taśmą izolacyjną. Na środku paździocha trzeba jeszcze wywiercić otwór i.... mamy kierownicę.

Oczywiście jest to sposób iście makgajwerski i jakby nie patrzeć, trochę destruktywny (choć wydarzenia tu opisane to czyste fakty, gdy robiliśmy kierownicę u kolegi). Kierownicę taką można wykonać w podobny sposób, z węża zakupionego w jakimś markecie budowlanym typu OBI czy Praktiker. Koszt metra około 3 złotych.

Jeśli już mamy kierownicę to należy ją przykręcić do pręta (3) ściskając ją nakrętkami z podkładkami (podobnie jak łożysko). Lepiej jednak do dalszych prac nie przykręcać kółka bo będzie przeszkadzać.

Biegi

Na końcu deski (1) po prawej stronie (rys. 1) montujemy skrzynię biegów. Ja zamontowałem joystick od C64 bo nadaje się do tego celu idealnie. W tym celu pozbyłem się całej elektroniki ze środka, zostawiając jedynie włączniki do których przylutować należy kabelki pamiętając, że ma być 1 kabelek masowy do wszystkich przycisków i 4 osobne kabelki do każdego z przycisków.

rys4.gif

Kabel wystający z JOYa powinien sięgać do wnętrza blachy (2) i należy go zabezpieczyć przed majtaniem się taśmą np. do przedniej krawędzi deski (1). JOYa zamocowałem śrubami poprzez deskę (1). Zamiast standardowego drążka wstawiłem gałkę zmiany biegów od eskorta, którą ufundował mi znajomy zero700 ;).

Koncepcja zamocowania biegów na wspólnej desce z kierownicą jest lepsza niż biegi osobne, ze względu na stabilność.

Gaz, hamulec i ... sprzęgło?

Wykonując konstrukcję pedałów trzeba pamiętać, że naciskać je będziemy nogami, a z reguły nogi są zdecydowanie silniejsze niż ręce. Schematycznie konstrukcja pokazana została na rysunku.

rys5.gif

W pierwszej kolejności wyciąłem z płyty pilśniowej (9) pasek o dł. 40 cm i szer. 5 cm. oraz listewkę (7) na taką samą długość i zrobiłem mały skos ( ok. 10 stopni ). Z bakelitu wyciąłem paski (10) sztuk 3. Jeżeli nie mamy bakelitu to z grubego tworzywa sztucznego, które jest sprężyste. Materiał ten musi być dosyć twardy, na tyle, że wycięty pasek da się nagiąć rękami o jakieś 2..3 cm.
Z wykonaniem trzech pedałów trochę się pomęczymy, ale jest to konstrukcja solidna i głupoodporna.

Na końcu bakelitów umieściłem klocki drewniane (11) wkładając na samym końcu podwójnie złożone paski pilśniowe, tak żeby klocki były pod lekkim skosem, aby po wciśnięciu pedała nie ustawiał się on poziomo bo będzie to niewygodnie. Na klockach zamontowałem Kątowniki z aluminium (12).

Teraz przyszła kolej na zabawę z elektroniką. Zacząłem od pedałów. Wykorzystałem 2 potencjometry suwakowe, liniowe. Najlepsza wartość to 100k. Ja akurat nie miałem takich (tylko 47k) i musiałem zastosować dodatkowe potencjometry dostrojcze. Ich długość powinna być 4,5 cm. Zamocowanie pedałów do potencjometrów pokazuje rysunek poniżej.

kierow_3.jpg rys6.gif

Potencjometr przykręciłem do płyty (6) za pomocą obejmy z cienkiego aluminium tak, żeby pedał w położeniu jałowym ( górnym ) pociągnął suwak do samej góry, a w położeniu naciśniętym na maxa przesunął suwak na sam dół. Połączenie suwaka z pedałem zrobiłem przy pomocy paska z aluminium, tak jak pokazuje rysunek.
Blaszkę tą można trochę nagiąć, żeby wykorzystać całą dostępną ścieżkę oporową potencjometru.

Sprzęgło?

Z nieznanych mi przyczyn producenci nie montują w fabrycznych kierownicach sprzęgieł. A szkoda, bo moim zdaniem sprzęgło podnosi realizm jazdy. Kiedy budowałem swoją kierownicę na rynku były tylko 2 gry, które oferowały w pełni analogową obsługę sprzęgła. Były to wytwory firmy Sierra. Obecnie gry coraz częściej mają obsługę sprzęgła.

Kierownica nie musi oczywiście posiadać sprzęgła, wiec po co? Analogowe sprzęgło daje nam możliwość sterowania autem w sposób, jakiego nie da się uzyskać na klawiaturze. Zresztą każdy kto jeździł autem wie do czego sprzęgło służy.

Teraz kiedy najgorszą pracę mechaniczną wykonałem przyszła pora na elektronikę.. ale o tym w następnym odcinku.


POZOSTAŁE CZĘŚCI ARTYKUŁU


Comments (0)


Allowed tags: <b><i><br>


PODZIEL SIĘ

PODZIEL SIĘ