Napisz do mnie

Wyślij prywatną wiadomość

BIO-REACTOR WERSJA BETA

opublikowano: 20 kwi 2007 wyświetleń: 690 komentarzy: 0

#pc #moding

Został tydzień do targów tuningu komputerowego, a z obudowy to widać na razie pomalowane ściany.

Mało czasu

Mimo rozplanowania na cały tydzień prac przy obudowie, okazało się, że musiałem wziąć 2 dni wolne z pracy aby od rana do 12 w nocy wykańczać bio na tyle, by dało sie go pokazać ludziom. Na początek panel sterujący. Zbyt wiele tam przycisków nie ma, bo tylko 5.

c14_04.jpg

Są to przycisk power, oraz przełączniki sterujące oświetleniem wewnętrznym, animowanym rdzeniem reaktora, podświetleniem wskaźników analogowych oraz światłem zewnętrznym

c14_09.jpg

Z peszla na kable oraz uchwytów do jego montażu zrobiłem na bocznej ściance jakiś taki bajer. Idą w nim kable od cd-roma do skrzyneczki z diodami.

c14_03.jpg c14_16.jpg

Panel przedni natomiast obdarzony został 10 diodami LED 3mm, które wchodzą w skład urządzonka pokazującego aktywność HDD.

c14_05.jpg c14_06.jpg

I samo urządzonko...

c14_07.jpg

Wykańczając rdzeń reaktora wypełniłem długopisy (pręty paliwowe) klejem i opatrzyłem diodami czerwonymi superjasnymi. Niestety klej nie bardzo chce wyschnąć.

c14_13.jpg

Następnie zabrałem się za składanie rdzenia

c14_15.jpg c14_20.jpg

Podświetlenie prętów rdzenia kontrolowane jest przez układ płynnie regulujący jego natężenie. Diody pulsują z częstotliwością zależną od temperatury wewnątrz obudowy. Im wyższa temperatura, tym diody pulsują szybciej.

c14_21.jpg c14_22.jpg

Ostatecznie rdzeń wygląda jak na zdjęciu poniżej. Oczywiście żółty kolor jest przekłamaniem aparatu fotograficznego.

c14_23.jpg

Zmontowałem obudowę zasilacza. Z boku znalazły się okienka z blachą perforowaną oraz szybką umieszczoną na tulejkach dystansowych.

c14_10.jpg c14_11.jpg

Liczniki i tabliczki ostrzegawcze

Przypadkowo wpadłem na pomysł aby ciekawe emblematy wykonać w zakładzie fotograficznym. 3 godziny w edytorze graficznym i powstały malowidła. Żona była tak dobra, że zajęła się sprawami wydruku i wieczorem miałem wręcz profesjonlanie wyglądające emblematy i tabliczki ostrzegawcze. Za jedną taką sklepy internetowe chcą po kilkanaście złotych. Ja miałem kilka emblematów za 4 złote, a jakością nie ustępują fabrycznym.

c14_17.jpg

Kilka części wstecz opisywałem początki wskaźników... teraz trzeba zakończyć dzieło. Za pomocą ściernicy listkowej założonej na wiertarkę wykonałem z plexi kółka, które będą stanowić szybkę na obudowie wskaźnika zrobionej z tunelów bass-reflexu. Podczas montażu okazało się jednak, że szybki za nic nie będą sie trzymać tuneli.. więc musiałem jeszcze na wierzch przykleić małe pierścienie odcięte z tyłu tuby bass-reflexowej.

c14_01.jpg c14_02.jpg

Tarcze wycięte z grafiki wydruków od fotografa, podświetlone zostały lekko pomarańczowymi diodami symulującymi żarówki

c14_25.jpg

Bioreactor beta gotowy do targów

Piątek, dzień przed targami.. godzina 23:00. Bio-reactor, wersja beta jest gotowy do konkursu. Pominąłem tu oczywiście sporo problemów jakie pojawiały się podczas składania obudowy.
Jedna z ciekawszych... W piątek około godziny 16:15 podłączyłem boczne diody na panelu sterującym aby reagowały na zmianę położenia przełączników. Korzystając z zasilacza regulowanego ustawionego na 12V chciałem przetestować czy działa. Zatem podłączyłem zasilanie. Patrzę, diody czerwone świecą. OK. Zmieniam przełącznik na pozycje ON, dioda zielona świeci również na kolor czerwony :D. No to już wiedziałem, że zapomniałem podłączyć rezystory ograniczające prąd dla diod. Tyle dobrze, że nie testowałem na zasilaczu komputerowym tylko na takim o wydajności 1A. Skutkiem tego wszystkie 4 diody czerwone zostały upalone i ledwo świeciły. No i zaczął się pościg po mieście za 4 diodami czerwonymi z szerokim kątem świecenia ;].

Nie owijając dalej w bawełnę przedstawiam pierwszą edycję bioreaktora w rzeczy samej, że tak powiem

c14_24.jpg


POZOSTAŁE CZĘŚCI ARTYKUŁU


Comments (0)


Allowed tags: <b><i><br>