Napisz do mnie

Wyślij prywatną wiadomość

DREWNIANY DOMEK OGRODOWY - PODSUMOWANIE

opublikowano: 8 paź 2016 wyświetleń: 5275 komentarzy: 9

#domek #ROD #ogród #drewno #altana

Minęły dwa lata od budowy domku na działce. W tym wpisie chciałbym podsumować dobre i złe rozwiązania oraz przedstawić koszty, bo wiele osób o nie dopytuje.

Koszty budowy

Ile to kosztuje? Nie będę się tutaj rozdrabniał nad pojedynczymi deskami, bo ceny, jak i konstrukcje bywają różne. Deski zamawiałem w składzie materiałów drewnianych wraz z dowozem. Na sam domek, nie licząc drewnianych żaluzji oraz desek na taras przeznaczyłem 2300 zł. W skład tego zamówienia wchodziły:

  • Kantówki 70x70
  • Deski pióro-wpust
  • Dwie płyty OSB 22mm na podłogę w domku

Istotna rzecz, że kupiłem sporo więcej materiału, z racji takiej, że w tartaku nie mieli desek 2,5m ani 5m — a takie by mi pasowały najbardziej gdyż domek miał ściany o długości właśnie 2,5m. Kupiłem zatem deski o długości 4m z czego powstało masę odpadów. Te które dało się wykorzystać, oczywiście wykorzystałem. Myślę, że można by tutaj ze 300 zł zaoszczędzić zatem. Ważna zatem sprawa, przed projektem warto sprawdzić jakie deski są dostępne ;).

Domek spoczywa na 16 bloczkach betonowych, po około 3zł /sztukę, co daje na fundamenty około 50 zł. Na dachu położona została papa asfaltowa w cenie około 60zł za rolkę. W rolce jest około 20m2 a sam dach na ponad 25, zatem do zakupu dwie rolki, z czego jednej pozostało ponad połowa — razem 120 zł.

Nie pamiętam obecnie ile wykorzystałem lepiku do przyklejenia papy na dachu, ale były to 2 lub 3 wiaderka po 5kg, więc tutaj koszty około 120 zł.

Kolejna sprawa to zabudowa tarasu. Żaluzje oraz drzwi są wykonane z 22mm desek, więc ich koszt wyszedł relatywnie duży i było to około 1000 zł.

Bardzo ważna sprawa, którą na dzień dobry nie bierze się pod uwagę, to koszt impregnatu oraz lakierobejcy. Impregnatu idzie bardzo dużo. Na moją altanę „wylałem“ grubo ponad 40 litrów, co daje 4 duże puszki po 10 litrów, łącznie za impregnat około 500 zł. Do tego lakierobejca w dwóch kolorach za około 300 zł.

Szyby zespolone, dwie sztuki, kupiłem po 5 zł na OLX. Wkręty różnego rodzaju i kątowniki ciesielskie to dodatkowe 100 zł, przy czym kątowniki kupowałem na Allegro po nieco ponad 1zł/szt. Do tego jeszcze okucia drzwi, kłódka itp. około 60 zł.

Reasumując

  • Fundamenty — bloczki betonowe B20 — 50 zł
  • Deski na domek — 2300 zł
  • Deski na taras — 1000 zł
  • Papa na dach — 120 zł
  • Lepik do papy — 120 zł
  • Impregnat do drewna — 500 zł
  • Lakierobejca — 300zł
  • Wkręty i kątowniki ciesielskie — 100 zł
  • Okucia drzwi, zamki itp — 60 zł

W sumie około 4500 zł.

Czy to dużo czy nie? W ogłoszeniach widzę domki montowane przez firmy w kuszących, niższych cenach 3500-4000 zł. Problem w tym, że są one zazwyczaj mniejsze i często cena nie uwzględnia montażu oraz malowania, a jak widać samo malowanie to około 800 zł. Również w domkach takich może nie być uwzględniona cena podłogi oraz fundamentów. W mojej zatem ocenie opłaca się budować samemu. Poza tym satysfakcji z wybudowania, bądź co bądź, domku kupić się nie da :).

O konstrukcji słów kilka

Pamiętajcie, że nie jestem żadnym ekspertem w sprawach budowlanych, w zasadzie można powiedzieć, że przeszedłem lvl 1 ;). Konstrukcja mojego domku została wymyślona przeze mnie, niektóre rozwiązania zatem mogą nieco odbiegać od „standardów“.

Fundamenty

Domek nie jest przytwierdzony na stałe do gruntu, spoczywa na bloczkach betonowych. O ile część zabudowana jest dosyć ciężka i trudno ją ruszyć z miejsca o tyle taras jest dużo lżejszy. Gdyby nie dosyć toporne żaluzje drewniane i płotki dało by się go unieść rękami. W starciu z wichurami jakie potrafią uderzać z pola mogło by to spowodować przesunięcie tarasu i jego zerwanie. Kilka naprawdę mocnych wichur domek już przetrzymał, ale mimo wszystko polecałbym wykonanie fundamentów z betonu (pionowe odwierty zalane betonem) wraz z kotwami do kantówek lub chociażby zakotwienie altany w dwóch miejscach takimi wlewami na głębokość 50-60cm ze zbrojeniem. Wtedy szanse, że domek odleci lub spadnie z bloczków będą minimalne ;).

Podłoga

Legary pod podłogą są ułożone promieniście a nie wzdłuż altany, jak to zazwyczaj bywa. Po dwóch latach jednak nie widać żadnych negatywnych skutków takiego wyboru. Podłoga jest stabilna. Na całej powierzchni z OSB rozłożyłem wykładzinę PCV, dzięki czemu łatwiej zadbać o czystość.

podłoga z wykładziny w altance

Deski na tarasie powinno się olejować co kilka miesięcy. Jednak w przypadku domku na działce deski często wchodzą w kontakt z ziemią, piaskiem i błotem, więc w zasadzie odpuściłem temat ładnej deski tarasowej. Obecne deski po dwóch latach lekko poszarzały ale nie wpłynęło to na ich parametry.

Ściany

Ściany były malowane dwukrotnie lakierobejcą. Po roku ściany wystawione na bezpośrednie działanie promieni słonecznych mocno wypłowiały, zrobiły się miejscami szare. Pokryłem je zatem ponownie lakierobejcą. W kolejnym roku ich wygląd ponownie się pogorszył. Na to chyba nie ma rady, jeśli słońce grzeje prosto w deski to będą one się szybciej zużywać. Dotyczy to zwłaszcza żaluzji, które są umieszczone praktycznie prostopadle do promieni słonecznych — i są najbardziej zniszczone. Dodam, że lakierobejca nie była z najniższej półki, raczej starałem się nie oszczędzać na zabezpieczeniu drewna.

drewniana altanka żaluzje drewniane Żaluzje drewniane

Ściany, na które słońce bezpośrednio nie świeci, lub świeci tylko do południa są w zasadzie w bardzo dobrym stanie.

Drewniany domek ogrodowy Domek z drewna na działce

Jedyne co im doskwiera, to deszcz, który odbija się od ziemi niszcząc dolne deski do wysokości około 50cm. Proponuję te deski zabezpieczyć dodatkowo lakierem i w miarę możliwości odizolować altanę od ziemi, tak aby padający deszcz nie mógł na nią chlapać.

Kolejnym zagrożeniem dla altany są wszelkie odkryte krawędzie desek. Należy je zabezpieczyć kątownikami drewnianymi. Okno dodatkowo zabezpieczyłem silikonem, aby deszcz nie wnikał pomiędzy szybę i drewno.

Okno w altanie
Kątownik drewniany zabezpieczenie drewna Domek drewniany z pnączem

W mojej altanie okna nie są otwierane. Warto jednak pomyśleć o możliwości wietrzenia domku, bo w lecie potrafi tam być na prawdę gorąco. Pomiędzy dachem a ścianami jest u mnie szczelina na około 3cm, co pozwala nieco wentylować sufit. Mimo wszystko nadal jest to potężny czarny kolektor słoneczny, który ogrzewa pomieszczenie. Poniżej zdjęcie wykonane kamerą termowizyjną. Niebieskie deski nie stykające się z dachem mają około 30°C, sam dach ponad 50°C.

obraz termiczny dachu altanki

Jaśniejsze plamy na suficie to sęki, które mają wyższą temperaturę niż otaczające je drewno. Można również rozważyć izolację termiczną w postaci chociażby styropianu. Wymaga to jednak dodatkowej warstwy boazerii, więc uznałem, że jakoś to przeboleję. A w takiej izolowanej altanie potrafi być dużo chłodniej.

Dach

Skoro już o dachu mowa, to deski na dachu od strony górnej jak i dolnej nie były malowane lakierobejcą i o dziwo, drewno wygląda prawie jak nowe. Wystarczy, że nie leje się po nim deszcz ani nie świeci słońce. Zostały one jedynie pokryte impregnatem. Nie zamontowałem także jeszcze rynien oraz wzmocnień do krawędzi aby dodatkowo zabezpieczyć papę przed oderwaniem — póki co nie leje się na głowę :).

Taras

Rozwiązanie z żaluzjami jest całkiem fajne. Słońce nie świeci, deszcz nie pada, a wiatr w upalne dni lekko przelatuje pomiędzy deskami. Jedyna wada, to że słońce dosyć szybko je niszczy — chociaż szare drewno też ma swój urok :). Jedyne czego brakuje to od tylnej części tarasu jest „okno“ bez tych żaluzji i podczas biesiadowania trzeba je zasłaniać jakąś zasłonką, aby słońce nie prażyło lub wiatr nie wiał zbyt mocno. Można było pomyśleć o przedłużeniu żaluzji na całą ścianę tylną.

żaluzje drewniane w ogrodzie

Na ścianie bocznej przytwierdziłem kratkę zakupioną w markecie budowlanym, po której puściliśmy pnącza. Zdecydowanie przyjemniej siedzi się w takim ozielenionym tarasie, więc polecam.

Altanka kratka pnącze Pnącze na tarasie

Na tarasie pojawiła się również donica, którą wykonałem z odpadów po budowie.

montaż doniczki drewnianej

doniczka drewniana przed malowaniem doniczka drewniana na działce

Wnętrze

We wnętrzu postanowiłem wykonać blat roboczy, również z pozostałości, z dodatkowymi półkami.

zabudowa altanki blat roboczy
półka w altance

Cały domek prezentuje się obecnie tak. Z przodu pojawiła się również kratka z pnączem.

drewniany domek ogrodowy altana

Teren dookoła jest jeszcze nieogarnięty, bo aktualnie knuję jak to fajnie wykończyć. Ale wykonanie już zostawię sobie na przyszły rok.

Model 3D

Poniżej udostępniony model 3D, z którego można za pomocą programu SketchUp pobrać wymiary, obejrzeć itp.

 

Na wypadek, gdyby przeglądarka modeli nie zadziałał, model można obejrzeć i pobrać tutaj.


POZOSTAŁE CZĘŚCI ARTYKUŁU


Comments (9)

  1. Kałuża:
    lis 02, 2016 at 07:44

    Gratulacje :-)
    Ostatnio też ponownie uaktywniłem w sobie chęci do tego typu robót na działce. Z uwagi na to, że kibelek nad szambem się już prawie rozpada postanowiłem zrobić przydomową oczyszczalnie jak tylko po zimie pierwsze śniegi stopnieją biorę się do roboty

  2. Bartek:
    lis 02, 2016 at 07:05

    U mnie chęci na roboty działkowe przychodzą zawsze na wiosnę a latem jakoś tak słabną ;).

  3. Paweł:
    lut 06, 2017 at 03:25

    Witam,
    domek bardzo przypadł mi do gustu:) Właśnie takiego szukałem. proszę o napisanie ile m3 kantówki zużył Pan na domek. Czy można na dole zrobic ramę z kantówki i na niej postawić słupy ? pozdrawiam

  4. Bartek:
    lut 06, 2017 at 04:40

    Kantówki kupowałem na metry, więc nie wiem ile tego było w m3. Wyliczyłem z projektu ile potrzeba i brałem lekko dłuższe aby można je było dociąć. Wolałem nie kłaść słupów na ramie, ze względu na to, że wtedy cały ciężar ścian i dachu spoczywałby na krawędzi kantówki. W mojej ocenie ten sposób jest wytrzymalszy bo słup stoi bezpośrednio na podłożu. Ale szkoły budowlanej nie kończyłem, więc mogę się w tym zakresie mylić ;).

  5. pawel:
    lut 08, 2017 at 12:55

    czy projekt Pan sprzedaje czy odstąpi go Pan?☺pozdrawiam

  6. Bartek:
    lut 08, 2017 at 05:50

    Projekt jako taki mam zrobiony w 3D w programie Sketchup, jak będę miał wolną chwilkę to opublikuję do pobrania. Dokładnych rysunków, planów i rzutów nie mam, więc nie jest to taki projekt jakie można kupić ;). Nie były zresztą potrzebne, przed budowa wziąłem jedynie kilka rzutów z różnych stron wydrukowałem z modelu 3D. Na pierwszej stronie jest widok modelu bez ścian, więc w zasadzie ułożenie wszystkich kantówek na nim widać. Dokładnych wymiarów odstępów itp. nie ma się co trzymać. U mnie wnikały one z tego, że część kantówek już miałem wyciętych na 250cm, więc i na takich wymiarach oparłem resztę domku.

  7. pawel:
    lut 08, 2017 at 09:35

    no właśnie o same wymiary mi chodzi☺

  8. pawel:
    lut 08, 2017 at 09:49

    będę wdzięczny za publikację bądź rozpisanie wymiarów ☺pozdrawiam

  9. Bartek:
    lut 20, 2017 at 05:56

    Dorzuciłem na końcu model 3D. Można go pobrać z poziomu programu SketchUp, obejrzeć, pomierzyć itp.

  1. 1

Allowed tags: <b><i><br>